To nie jest ważne, że ognisko rozpaliło się 7 zapałką. Nie jest również ważne, że siedzimy na ławkach. Obrzęd ogniska harcerskiego jest mocno nagięty. Wszystko to paruje jak mgła z przedniej szyby samochodu. Widzę teraz wszystko. Widzę w skautach z CALM chęć bycia kimś więcej, niż tylko urwisami z ośrodka dla chłopców ulicy.

- Dzisiaj w nocy będziemy ćwiczyli skradanie – widzę jak na twarzach chłopców pojawia się uśmiech, który próbują ukryć. To są twardziele. Nie podskoczą do góry ze szczęścia, albo nie zaczną przytulać tak, jak to robią pierwszaki. Podkręcam obroty ambicji. Temperatura wzrasta. Podchody będą w czasie ciszy nocnej. Spoglądają na siebie. Oczy się świecą z [...]

Trzech sześciolatków wisi na drzewie. Licytacja na największego urwisa trwa. Bo nawet wśród najmłodszych respekt jest bardzo istotny. – A ja tą bliznę mam po tym, jak skakałem z trzepaka na murek- wskazuje jeden z nich na swoje kolano.